"Lustro"

2017-03-07 20:29:29

Renata Grzybowska
„Jesteś taka piękna, prawie jak słońce, które swym światłem rozjaśnia każdą ciemność”- mówił Tomek do swojej najlepszej przyjaciółki Eweliny.

„Przestań, ty zawsze to mówisz, a ja wiem swoje”-odpowiedziała Ewelina.

„Co wiesz?”- zapytał Tomek.

„Wiem jaka jest prawda”- mówiła.

„Jaka jest prawda?” – zapytał.

„Prawda jest taka, że wcale nie jestem piękna. Mówisz to tylko dlatego, bo jesteś moim przyjacielem”- odpowiedziała.

„Możemy pójdziemy do kina, widziałem, że dziś jest premiera tego świetnego filmu?”- powiedział. Zmienił temat, bo wiedział, że ta rozmowa jak zwykle do niczego nie doprowadzi.

Zwykle każda taka rozmowa kończyła się kłótnią i kilkudniowym milczeniem.

„Dobrze chodźmy więc do tego kina”- odpowiedziała.

Po powrocie do domu zastanawiał się jak może pomóc swojej przyjaciółce. Długo nad tym myślał, w końcu przyszedł mu do głowy pewien pomysł.

Z samego rana zabrał się do pracy. Wymyślił , że przygotuje komnatę luster. Postanowił tam umieścić 20 zupełnie różnych luster. Takich, które upiększają i takich, które zniekształcają. Cały dzień spędził w swoim garażu na przygotowaniu tej komnaty. Kiedy już wszystko było gotowe, zaprosił swoją przyjaciółkę.

„Jak miło, ze jesteś. Chodź ze mną. Chce Ci coś pokazać”- powiedział.

„Gdzie ty mnie ciągniesz?”- zapytała.

„Chodź , zobaczysz”- odpowiedział.

„Wejdź do tego garażu i przeglądnij się w każdym z luster”- powiedział.

„Ale po co? Po co mam to robić? Co ty znowu wymyśliłeś?”-zapytała.

„Zrób to, bo Cię o to proszę”- odpowiedział.

„Ty i te Twoje genialne pomysły. No dobrze zrobię to dla Ciebie. ”- powiedziała.

Kiedy weszła do środka zobaczyła , że garaż jest pełen luster. Każde lustro było inne. Nie było ściany, ani żadnego wolnego miejsca, gdzie nie wisiałoby jakieś lustro.

Kiedy zaczęła się w nich przeglądać, chwilami widziała swoje odbicie bardzo zniekształcone. Kiedy obracała się w innym kierunku widziała znowu obraz siebie, bardzo pięknej i smukłej. Aż nie mogła wyjść z podziwu. Przeglądała się w każdym z luster, czuła się jak mała dziewczynka. Sprawiało jej to ogromną przyjemność. Kiedy już przeglądnęła się w każdym z luster wyszła na zewnątrz…

„Jak się czujesz?”- zapytał Tomek.

„Dziwnie, bardzo dziwnie. Nigdy nie przeglądałam się w tylu lustrach w jednym czasie”- powiedziała.

„Co widziałaś, jak patrzyłaś na swoje odbicie?”- zapytał.

„To zależy w którym lustrze się przeglądałam. Chwilami byłam bardzo brzydka i moje odbicie było zniekształcone, po czym obracając się w stronę innego lustra moje odbicie było piękne. Wyglądałam ślicznie”- powiedziała.

„ To jaka jest prawda? Jaka tak naprawdę jesteś?” – zapytał.

„Nie wiem, teraz to już naprawdę nie wiem”- powiedziała.

„A jaka chciałabyś być?”- zapytał.

„Oczywiście piękna”- powiedziała.

„Taka właśnie jesteś. Przestań przeglądać się w lustrach, które zniekształcają Twoje odbicie, albo przestań wierzyć temu obrazowi”- odpowiedział…
Popularność: 11    Powrót

Komentarze

Odpowiedź
Tytul
Imię/Nick
Wpisz kod z obrazka
Captcha

Załóż konto za darmo

Coach Klient
lub zaloguj
facebook
Co możemy zmienić na DobryCoach.pl?
aby lepiej odpowiadał Twoim potrzebom