Znaczenie coachingu

2020-11-01 15:13:14

Piotr Przybysz
Świat biegnie do przodu; tu muszę dość sarkastycznie i lekko parsknąć śmiechem, gdyż w moim odczuciu, oczywiście do tego przodu brnie, mam jednak wątpliwości co do jakości tego ruchu. Nie wiem do końca dlaczego, jednak postęp i rozwój zawsze mi się kojarzył z postępem technologicznym i naukowym, o mentalnym się mówiło rzadko. Na tej drodze nie bez znaczenia był człowiek, który przez swoją ciekawość, poniekąd odchodząc od myślenia magicznego i kwestionując otaczającą rzeczywistość, w myślach dał początek wielu wynalazkom i ideom, w zasadzie wspólnie z matką naturą kreował ten świat. Cechy takie jak ciekawość, zaradność a także cierpliwość i konsekwencja, można zatem określić atrybutami rozwoju i powodzenia, a w efekcie dokonywania zmian. Zajmujący się obecnie coachingiem doszukują się na przykład podobieństwa metody coachingowej do sokratejskiej dialektyki prowadzenia rozmowy. To podobieństwa, coaching bowiem powstał według reguł, które ukonstytuowane były głównie w XIX i XX wieku. Wiedza z psychologii, zarządzania zasobami ludzkimi i wiele innych dziedzin, są protoplastą obecnego rozumienia coachingu. Filozofia, a później psychologia, chociażby w ujęciu kognitywnym, jako pierwsza (przynajmniej tak się zakłada) wykorzystała „dziwienie się” jako drogę do dalszego rozwoju i opisywania rzeczywistości.
Błąkam się na tym etapie z pewnym wcale nie nowym dylematem, mianowicie co było pierwsze: jajko czy kura? Zabawnie, jednak posiłkując się filozofią, zaczynam mieć wrażenie, iż to humanista wymyślił umysł ścisły np. matematyka. Powtarzalność zjawisk przyrodniczych dała bowiem początek logice i pochodnym. To wówczas rozpoczął się chyba naturalny cykl rywalizacji nauk ścisłych i humanistycznych. Równowaga została ponownie odzyskana w epoce Renesansu, gdzie idea humanizmu doskonale tłumaczy jak można wykorzystać balans w myśleniu logicznym, jak i przy pomocy intuicji, która jest dość ważna w procesie coachingowym. Z tego okresu znana jest historia o Krzysztofie Kolumbie, który miał w zabawny sposób obnażyć ograniczenia myślowe mu ówczesnych. Historia była jednak zapożyczona z hiszpańskiej kultury, prawdopodobnie w celu efektywniejszego zobrazowania. Któregoś dnia Kolumb miał wśród gawiedzi przekazać zagadkę: jak ustawić jajko w pionie? Gdy świadkowie nie byli w stanie podać rozwiązania, ten rozbił jajko na stole, które w efekcie trzymało pion. Jak z perspektywy czasu okazało się, okres w którym Kolumb odkrył nieznany ówczesnym ląd, uważa się za jedną z dat zapoczątkowującą okres Renesansu. Epoki kulturowe kształtowane są przez człowieka, jego kulturę, historię, ekonomię itd. Jeśli przez pewien czas nic się nie zmienia, poddajemy się warunkom ogólnie panującym i dostosowujemy się. Gdy ten mechanizm przestaje działać, nie sprawdza się, zaczynamy myśleć podobnie jak Kolumb, poza utartymi schematami. Podobnie jest z mózgiem człowieka i jego funkcjonowaniem w rzeczywistości pełnej problemów, dni pomyślnych, trudności lecz także i wyzwań, itd.


Jedną z tendencji w rozwiązywaniu problemów jest działanie mózgu w jego tzw. domyślnej narracji, w wyniku czego w większości przypadków otrzymujemy te same lub zbliżone do siebie wyniki, można to roboczo nazwać rutyną mózgu, który działa w ten sposób w ok. 70% swojego funkcjonowania. Dzieje się tak w dużej mierze, ponieważ negatywne myśli, a więc i obawy przed skutkami podejmowanych decyzji, potrafią spowodować pojawienie się stresu. Taka atmosfera panowała w Średniowieczu. Według dzisiejszego stanu wiedzy, mamy świadomość, iż nasz mózg słynie także ze swojej neuroplastyczności, czyli taką właściwością, która jest zdolna do wytwarzania zupełnie nowych połączeń pomiędzy neuronami. Krótko rzecz ujmując, doświadczanie innego, bez stresu i czynników negatywnych, może zwiększyć neuroplastykę naszego mózgu. Gdy nie doświadczamy nowego, tryb domyślny niejako narzuca nam podjęcie decyzji w postaci pierwotnego instynktu, np. ucieczki lub ataku. Stara metoda oczywiście się sprawdza i daje ponownie znane już nam wyniki.
Coaching również się rozwija. Geograficznie, społecznie, ekonomicznie, naukowo i metodycznie. A jak zmienia się świadomość społeczna na temat coachingu? Coaching w tej materii poddaje się trendowi jego wykorzystania w kontekście budowania marki osobistej lub firmowej. Jest to wykorzystanie prawidłowe, czyli wynikające z sumy kompetencji, które potrzebne są do prowadzenia takiej profesji. Istnieje jednak taka, wcale nie marginalna nisza usług rozwojowych, o wątpliwej jakości i bez potwierdzenia kompetencji przez odpowiednie instytucje. Coaching przecież zaczynał od podejścia indywidualnego, od ‘wewnętrznej gry’ T. Gallweya i dyktował rozwój samodzielnym praktykom coachingowym. Dzisiaj mamy już duże firmy, które oferują usługi coachingu, a wiele przedsiębiorców wdraża metody pracy w oparciu o coaching. W zasadzie można mówić już o pewnej nowej kulturze firmowej, która skupia się bardziej na wspieraniu pracowników, rozumiejąc w ten sposób, że to może przekładać się to na wymierne korzyści dla obu stron. Znaczenie coachingu rośnie także w kontekście nowego modelu lidera, który na drodze już świadomego rozwoju, korzysta z istotnego zestawu umiejętności coachingowych. Idąc tym tropem, coaching zyskuje duże uznanie jako jeden z nowych kierunków w dotychczasowych już stylach przywództwa. Coaching w swoim holistycznym podejściu do człowieka powoli przyćmiewa te podziały i style, które były często rozumiane jako jeden styl do wyboru w zależności od tego, na jakim poziomie rozwoju był dany pracownik. Sęk w tym, że kadrze managerskiej ciężko było zrozumieć lub przynajmniej, wyposażyć się w taką umiejętność żonglowania wszystkimi stylami, by nie przybierać tylko jednego stylu, np. autorytarnego więc załatwiać sprawy z poziomu siły i władzy. W tym kontekście nabycie umiejętności coachingowych zyskuje zupełnie nowe znaczenie, bowiem nie dość, iż mowa o metodzie dość elastycznej, to ponadto ta metoda jest relacją partnerską i nastawioną na uwolnienie potencjału, a nie jego zmarnowanie. Nieumiejętne z kolei zrządzanie talentami w przedsiębiorstwach, oparte na znanych już schematach, przyczynia się do przedmiotowego traktowania pracownika, zamiast skupienia się na jego zasobach, co bardzo często doprowadzić może do np. wypalenia zawodowego, zwiększonej rotacji pracowników, następnie zatrudnianiu nowych, którzy otrzymają te same szkolenia i są prowadzeni przez tych samych managerów. Koło się zamyka.
Coaching zyskuje na znaczeniu również w kontekście moralności. Podobnie jak Sokrates, który swoje nauki traktował zupełnie serio, za nie również oddał życie, coacha ICF w ramach kompetencji akredytowanych (przez International Coach Federation) obowiązuje kodeks etyczny. Sokrates karcił filozofów sofistów (rety, jaka alegoria do obecnych mówców motywacyjnych!) i przeciwstawiał się prowadzonej przez nich sztuce uprawiania sporów, tzw. erystyce. Uważał on, iż służy ona jedynie zwycięstwu w dyskusji, a nie wspiera prawdy w ogóle, jak i prawdzie o sobie samym. Czyżbyśmy wracali obecnie do wizji człowieka jako miary wszechrzeczy?
Metodę coachingową można zastosować w wielu dziedzinach, także w tych, z których nawet minimalnie czerpała, nim zyskała obecną postać. Można zatem coaching wykorzystać w socjologii (np. coaching jako dialog społeczny celem usprawnienia i osiągnięcia społecznego postępu), neurobiologii (np. w/w neuroplastyczność komórek nerwowych), andragogiki (np. teorie uczenia się dorosłych), filozofii (Sokrates, psychologia), zarządzania zasobami ludzkimi (np. teorie motywacji i stylów zarządzania). Moim zdaniem największy wydźwięk coaching będzie miał w systemie edukacji dorosłych. Zmiany zachodzące na rynku, popyt na nowe talenty i kompetencje, postawi wyzwanie kategorii coachingu. Ponadto coaching zapewne wróci skonfrontować się z obszarami, które wywarły wpływ na jego rozwój: twórczość i psychologię, teorie uczenia się, inteligencję emocjonalną, teorie motywacji, komunikację NLP, psychosyntezę i dalszy rozwój zarządzania. Nadzieję na rozszerzenie usług coachingowych dają nowe trendy, które wynikają z bieżących czynników społecznych, edukacyjnych, gospodarczych, a także ekonomicznych, choć nie tylko. Forbes wymienił kilkanaście nowych obszarów, w których coaching zyska nowe znaczenie lub uzupełni już istniejące przekonania o nim. Autorka artykułu wskazuje konkretnie zakres czasowy forecast’u, który wskazuje, iż zmiany nastąpią w okresie 2018-2028. Wizja ta ma być budowana w poniższych obszarach:
● Sesje coachingowe mają polegać głównie na najnowszych zdobyczach technologicznych, głównie w obszarze komunikatorów
● Baza coachów chętniej będzie przejmowała byłych managerów z doświadczeniem w zarządzaniu
● Rynek usług rozwojowych i edukacyjnych w końcu otrzyma solidne wsparcie w kontekście pojawienia się długo oczekiwanych regulacji co do specjalizacji i zawodu coacha
● Doradztwo zostanie zepchnięte na dalszy plan ze względu na konieczność szybkiego reagowania na zmiany w gospodarce, ale także ze względu na wzrost popytu na kompetencje miękkie np. twórczość, inteligencja emocjonalna, orientacja na celu, itp.
● Profesjonalny i doświadczony coach zyska nową jakość pod postacią prezentowania potencjalnym klientom wymiernych efektów swojej pracy, co jednocześnie umocni jego markę osobistą na rynku
● Wzrośnie akceptacja usług coachingowych, społeczeństwo od którego będzie się wymagało więcej i „inaczej” ponownie spojrzy przychylnym wzrokiem na coaching, do którego wcześniej straciło zaufanie, np. poprzez mówców motywacyjnych i samozwańczych coachów bez odpowiednich kompetencji do prowadzenia tej profesji
● Rozwój osobisty poprzez coaching zyska większe uznanie społeczne i prestiż, w zasadzie wówczas dosłownie zyska miano usługi luksusowej, unikalnej choć już bardziej dostępnej
● Coaching chętnie sięgnie do swoich poprzedników, protoplastów, m. in. do psychologii pozytywnej, która jeszcze się rozwija
● Wzrosną oczekiwania wobec kadry zarządzającej w zakresie umiejętności interpersonalnych
● Doświadczenie zawodowe zyska na wartości w profesji coacha, myślenie procesowe a nie znajomość narzędzi i wiedza, mogą okazać się już niewystarczające
● W kontraktach trójstronnych zajdzie zmiana polegająca na tym, że proces coachingowi będzie jeszcze bardziej musiał skupić się na budowaniu relacji z klientem, głównie za sprawą nagród i bonusów dla klientów od sponsorów za realizację celów rozwojowych, czego w tej chwili raczej się unika – system motywacyjny pracownika nie może mieć związku z jego procesem rozwoju. Jednocześnie praca z coachem stanie się normą w sferze biznesowej
● Klient będzie wymagał większej elastyczności od coachów, tym samym sama w/w automatyzacja nie wystarczy. Klient będzie oczekiwał możliwości zapisania się, wyboru terminu, a także odtworzenia sesji – audio lub video – w związku ze zmianami w regulacjach zawodu, rejestrowanie sesji coachingowych, może okazać się koniecznością i wymogiem formalnym
● Zmiany w executive coachingu – coaching będzie bardziej kojarzony z życiem zawodowym i biznesem, nastąpi integracja tych dwóch sfer, co będzie z kolei wymagało większych podspecjalizacji; jednocześnie executive coaching będzie również dostępny dla niższej kadry managerskiej, a to za sprawą standaryzacji stawek w sektorze usług edukacyjnych i rozwojowych
Powyższe kompetencje, tendencje i kierunki rozwoju w społeczeństwie, potrzeby i oczekiwania człowieka, a przede wszystkim jego ogółu funkcjonowania w rzeczywistości, są mocno akcentowane we współczesnym, dynamicznie zmieniającym się społeczeństwie. Ważne są również z powodu przynależności do Unii Europejskiej. Kontekst integracyjny społeczności krajów członkowskich oraz wątek wyrównywania szans w rozwijaniu się wspólnot, stanowi bowiem chyba najbardziej adekwatny przykład zastosowania nowoczesnych metod rozwojowych. Coaching spełnia taką funkcję, i wcale nie chodzi o to, by każdy studiujący został coachem. Takie przekonanie buduje mity z cyklu – coaching jest zabawką coachów. Tu chodzi o pewien styl myślenia i postawy, który jak dotąd cieszy się mimo wszystko dużą popularnością, a oprócz tego staje się również obiektem badań naukowych i nową jakością w zarządzaniu zasobami ludzkimi. Tym bardziej coaching coraz bardziej zyskuje na znaczeniu, będąc jednocześnie tworem kształtującym naszą rzeczywistość, ale także nasz sposób jej obserwowania.

Literatura:
C. Delius, M. Gatzmeier, D. Sertcan, K. Wunscher, Historia filozofii od starożytności do czasów współczesnych, Wyd. Konemann 2001.
Dembkowski S., Eldridge F., Hunter I., 2010, Coaching kadry kierowniczej, tłum. Grażyna Skoczylas, Wydawnictwa Profesjonalne PWN, Warszawa.
P. Pietrak, Determinanty konkurencyjności na rynku usług coachingowych, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu, Poznań 2019.
WWW:
https://www.forbes.com/sites/forbescoachescouncil/2018/04/09/15-trends-that-will-redefine-executive-coaching-in-the-next-decade/#430ee6266fc9, 01.04.2020.
Popularność: 6    Powrót

Komentarze

Odpowiedź
Tytul
Imię/Nick

Załóż konto za darmo

Coach Klient
lub zaloguj
facebook
Co możemy zmienić na DobryCoach.pl?
aby lepiej odpowiadał Twoim potrzebom