„Powinnaś zrobić to lepiej.”
„To było słabe.”
„Inni ogarniają szybciej.”
Wewnętrzny krytyk często jest tak zinternalizowany, że traktujemy go jak fakt, a nie opinię.
Dlaczego on w ogóle istnieje?
Wewnętrzny krytyk pierwotnie miał funkcję ochronną:
- pilnował, żebyś nie została odrzucona,
- mobilizował do lepszych wyników,
- pomagał dostosować się do otoczenia.
Problem zaczyna się wtedy, gdy jego głos staje się dominujący i bezwzględny.
Jak go rozpoznać?
Zwróć uwagę na:
- ton (surowy, absolutny),
- słowa typu „zawsze”, „nigdy”, „powinnaś”,
- brak proporcji między błędem a reakcją.
Coachingowy przełom: oddziel fakt od interpretacji
Przykład:
Fakt: prezentacja trwała 5 minut dłużej.
Interpretacja krytyka: „Jesteś nieprofesjonalna.”
Zadaj sobie pytania:
1. Co jest obiektywnym faktem?
2. Jaką historię dopowiadam?
3. Czy powiedziałabym to komuś, kogo szanuję?
Ćwiczenie: Dialog z krytykiem
a) Zapisz, co mówi krytyk.
b) Nadaj mu imię.
c) Odpowiedz z perspektywy „mądrej liderki”.
Celem nie jest zniszczenie krytyka.
Celem jest przywrócenie równowagi między wymaganiem a życzliwością.
Komentarze