Po drugiej stronie znajdują się granice, są odwrotnością wartości. To obszary, w których odczuwamy dyskomfort, irytację lub poczucie naruszenia. Granice sygnalizują Tego nie chcę, to mi nie służy, to mnie rani. Ich rozpoznanie jest równie istotne jak poznanie własnych wartości, bo właśnie dzięki nim chronimy swój dobrostan, energię i poczucie godności.
I tu pojawia się dojrzała asertywność, umiejętność zadbania, by nasze wartości były respektowane, a granice nienaruszane. To świadomość, czego chcemy i czego nie chcemy, oraz odwaga, by mówić o tym otwarcie, szczerze i z poszanowaniem drugiej osoby. Asertywność nie ma nic wspólnego z arogancją czy narzucaniem swojego zdania. To dojrzały sposób komunikowania się, który pozwala budować zdrowe relacje oparte na partnerstwie, a nie na walce o rację.
Jak rozwijać dojrzałą asertywność ?
warto myśleć o sobie dobrze – możesz uczyć się zauważać przykre, podważające myśli i zastępować je takimi, które Cię wspierają. Pomagają w tym wspomnienia własnych sukcesów „Skoro poradziłam sobie wcześniej, poradzę i teraz” oraz przypominanie sobie o swoich prawach, np. „Mam prawo mówić to, co myślę”. Takie myśli wzmocnią Twoją asertywność i zbudują zdrowe poczucie własnej wartości.
warto też zastanowić się, co powstrzymuje Cię przed byciem asertywnym. Często obawiamy się odrzucenia, utraty sympatii albo tego, że ktoś przestanie traktować nas poważnie. Innym razem boimy się sprawić komuś przykrość, więc działamy wbrew sobie. Warto przyjrzeć się tym lękom i nazwać to, co Cię hamuje. Zrozumienie pomaga przełamywać obawy, najlepiej małymi krokami. Dobrym początkiem może być ćwiczenie asertywności w sytuacjach, w których czujesz się bezpiecznie, np. wtedy, gdy wiesz, że odmowa nie spowoduje odrzucenia.
można też nauczyć się tworzyć asertywne komunikaty. Pomaga w tym prosta zasada F-U-P, czyli Fakty, Uczucia, Prośba:
Fakty – nazywamy konkretną sytuację, bez ocen i oskarżeń. To może być coś, co nas zirytowało, zmartwiło albo po prostu nam nie odpowiada, np. „Wczoraj przeniosłeś naszą rozmowę na później i już do niej nie wróciłeś…”
Uczucia – mówimy o emocjach, które ta sytuacja w nas wywołała: „…poczułam się zignorowana i trochę zmartwiona.”
Prośba – formułujemy jasne oczekiwanie: „Proszę, daj mi znać, jeśli nie możesz dokończyć rozmowy albo potrzebujesz czasu. To dla mnie ważne.”
Taki komunikat jest prosty, spokojny i uczciwy. Pomaga zadbać o siebie, nie raniąc drugiej osoby.
Czym jest asertywna odmowa?
To umiejętność, która wyzwala i pozwala odzyskać władzę nad własnym życiem. Może być wyzwaniem szczególnie dla osób, które są z natury empatyczne i uczynne. Moje doświadczenie pokazuje, że poniższe trzy strategie mogą okazać się bardzo pomocne.
Strategia odwlekania – oferuje Ci bezcenny dar, czas. Nim zgodzisz się na czyjąś prośbę, daj sobie chwilę na decyzję. Zamiast automatycznego „tak”, można powiedzieć „Potrzebuję trochę czasu, żeby to przemyśleć. Odezwę się później.” Ten krótki dystans pozwoli Ci sprawdzić kalendarz, ocenić priorytety i podjąć decyzję zgodną z Twoimi możliwościami. Taka strategia pokazuje również odpowiedzialność i szacunek zarówno wobec siebie, jak i innych. Uczy świadomego wybierania, chroni przed działaniem pod presją i wzmacnia asertywność. Z czasem łatwiej rozpoznasz, które prośby są naprawdę ważne, a które możesz odrzucić bez poczucia winy.
Strategia trenera – zamiast przejmować zadania innych, wspieraj. Perfekcjonizm często kusi, by zrobić coś lepiej i szybciej, ale odbiera innym szansę na rozwój. Kiedy ktoś prosi Cię o pomoc, możesz zaproponować wspólne omówienie planu i podzielić się doświadczeniem, zamiast wykonywać zadanie za tą osobę. Warto ustalić krótki czas konsultacji i zadawać pytania, które naprowadzają na rozwiązania. Dzięki temu budujesz samodzielność, wzmacniasz kompetencje innych i tworzysz zdrową, partnerską współpracę.
Strategia współpracy – gdy trudno Ci odmówić, zamiast brać na siebie całe zadanie, zaproponuj pomoc tylko w wybranym fragmencie i daj drugiej osobie wybór, w czym woli aby ją wesprzeć. Warto ustalić jasne ramy czasowe, by chronić swój kalendarz i energię. Dzięki temu pozostajesz pomocny/a, budujesz partnerskie relacje dbając jednocześnie o własne granice oraz poczucie kontroli.
Asertywność to umiejętność, której można się nauczyć. Wymaga praktyki i odwagi do pierwszych, często nieidealnych prób. Z czasem jednak staje się naturalna i daje większą pewność siebie. Pozwala jasno wyrażać swoje potrzeby i oczekiwania, jednocześnie szanując drugą stronę. Jeśli czujesz, że potrzebujesz wsparcia w wypracowaniu równowagi między dbaniem o siebie a życzliwością i empatią, zapraszam do wspólnej podroży ku odkrywaniu.
Komentarze