Możemy te elementy zdiagnozować u siebie poprzez różnego rodzaju badania osobowości, testy, czy obserwacje tego, o co np. proszą lub pytają się nas inni.
Dla mnie osobiście najbardziej precyzyjnym narzędziem, które pomaga dojrzeć "super moce" jest astrologia wedyjska. Pokazuje ona dokładnie przestrzenie potencjału i jednocześnie okresy życiowe, w których uwidacznia się on najbardziej.
Czasem jest tak, że wyjątkowo duże kompetencje wypływają z nas dopiero po 40 roku życia, a nawet później, lub wcale (bo nie dożywamy czasu, w którym mogą się w pełni zamanifestować). Czasem musimy oswoić się z rolą "szewca bez butów", ale to tylko dlatego, aby nabrać jeszcze większej pokory, wglądu i obycia, to wymaga czasem czasu...
Każdy z nas ma super moce! Mało kto ma ich świadomość, stąd często szukamy, a nie zauważamy, że cały czas realizujemy się... w ich ramach...
Podczas konsultacji wedyjskich pomagam je nazwać i zrozumieć, przez co często pojawia się u moich odbiorców poczucie lekkości, zgody i jasności.
A propos jasności, to całość procesu jest tak skonstruowana, aby dochodzić do super mocy, która wychodzi poza osobowość.
Dochodzić do tego, że w istocie jesteśmy jasnym, wiecznie żywym promieniem, który jest tak samo ważny jak wszystkie inne, którymi cały świat wokół jest wypełniony.
Komentarze