Rodzenie firmy po kryzysowej

2016-03-20 08:37:05

Josef Lukoschek
Kryzys globalny po roku 2008 spowodował że na nowo powstała potrzeba poszukiwania pracy.W związku z tym jakakolwiek przesiębiorczość stanęła przed nowym wyzwaniem.Jak tworzyć firmę, działanie przynoszące zapewnianie bytu i także godziwe zarabianie...

Problem jest o tyle złożony , że jeśli są przesłanki dobrej koniunktury gospodarczej , to z regóły łatwiej jest nawet małej jednostce znaleźć swoje miejsce na rynku pracy i potem dzięki wytrwałemu działaniu, profitować z zysków , rozwijać się i także wzmacniać swą pozycję, stawać się potentatem.

Inaczej jest gdy mamy do czynienia z sytuacją czasu po kryzysowego.Stwarza to bowiem nowe zagadnienia , które należy uwzględnić w założeniach funkcjonowania przedsiębiorstwa.

Szukanie zajęcia któremu można zaufać, dobrze rozreklamować związane jest z wieloma opcjami.Trwa czasem nawet lata , związane jest z tym że szukamy działania zgodnego z naszymi kwalifikacjami, predyspozycjami zawodowymi i umiejętnościami.Bywa że imamy się różnego, bezpośrednio nie związanego z naszym życiowym flow, ponieważ potrzeba bytu , zapewnienia środków do życia, opieki i wyżywienia dzieci , stawia jakoby to ostatnie odgórnie.Więc możliwości realizacyjne własnych ambicji, pragnień i marzeń , muszą doczekać stosownej chwili..

Dodatkowymi w takich sytuacjach czasu kryzysowego jest , że jak to się mówi: nieszczęścia chodzą parami, jak tracisz pracę to także zaczynają się pojawiać problemy prywatne..

Więc naprawdę jest ciężko.W końcu jednak drogą determinacji znajdujesz jakieś zajęcie , które niby po przeprowadzeniu rozmowy kwalifikacyjnej..jest TWOJE...ma założenia które spełniają kierunek zawodowy/ambicji, no i najważniejsze dają możliwość zarabiania..

Lecz co tu się pojawia??

Okazuje się że jeśli pracujesz w nowej rozpoczynającej działanie firmie, po kryzysie, to i firma raczkuje we wszystkim, zarabiasz także niewiele i mało tego , ci którzy pracują obok Ciebie , oni także nie wiedzą co tak naprawdę robią...?

Małe firmy bowiem mają to do siebie , że są związane z działaniem przydomowym, lokalnym.To stwarza kolejne wyzwanie, jak wejść na rynek szerzej,jak się w nim odnaleźć, no i w końcu znów to istotne..zarabiać więcej..

Więc co robisz??

Potrzeba jest matką wynalazków, musisz wycięgnąć wnioski i szukać nowych rozwiązań.I tu przychodzą następujące, z obserwacji życia:

-po co są hotele?, po to że ludzie potrzebują przenocować na krótko i nie mieszkać na stałe..
-po co są mikrofony? po to że jest potrzeba komunikowania przed szeroką publicznością...
-po co są bandaże? po to że jak się zranisz, móc opatrzyć ranę...

To przebijanie się przez rynek, by móc dotrzeć do szerszej rzeszy klientów i jeszcze stworzyć dobrą reklamę jest związane w czasie po kryzysowym z następującym:

-brak pieniędzy na początek
-brak przychodu godnego życia
-brak poleceń, bo brak na to pieniędzy..

W końcu rezygnacja....

Znów jesteś na drodze początku?? Co robisz??

Dokształcasz się, inwestujesz w siebie, o interesie , o zarządzaniu przedsiębiorstwem...

Ponownie pomimo trudności wypracowujesz jakieś skromne środki na otwarcie biznesu Twego życia..Powstaje coś co ma założenia które prześcigają utarte dotąd modele, zarabiasz dużo więcej , także krąg ludzi i firmy współpracujące...

Niestety, znów pojawiawiają się problemy, okazuje się że dotychczasowe ludzkie działanie tak jest niewolniczo wdrążone w podświadomość każdego , jak niskie zarobki.. Rozwiązanie nie jest przygotowane na ludzką psychikę.Powstaje obawa, niepewność, czy to legalne?

Za dużo pieniędzy w krótkim czasie -odstrasza, następuje hamowanie,firmy rozwiązują współpracę, szerzą się krzywdzące plotki, jest nierozwijanie, wycofywanie i coraz mniejsza liczba ,,wierzących,, w to wszystko powoduje..że biznes upada, zwalnia, zysk spada.Jest to szkoda której nie można naprawić...

Skupiasz się i wyciągasz wnioski po raz kolejny, już także mocą ostatniego doświadczenia.Przyjaciele pytają:myślisz o nowym projekcie? O zrobieniu kolejnego, żeby zarabiać godziwie?To MOTYWACJA I WSPARCIE. Stwarzasz więc nową sytuację, musisz zastosować rozwiązania , założenia do projektu,,którym trzeba uchylić czoła...

Powstaje nowa firma, jesteś świadkiem jak to wszystko przebiega, znów następuje potknięcie, znów nie zaskoczył procesor..ale nie masz wyboru..

Działasz dalej....

Powodzenia

Pozdrawiam
Popularność: 17    Powrót

Komentarze

Odpowiedź
Tytul
Imię/Nick
Wpisz kod z obrazka
Captcha

Załóż konto za darmo

Coach Klient
lub zaloguj
facebook
Co możemy zmienić na DobryCoach.pl?
aby lepiej odpowiadał Twoim potrzebom