Podaj dalej! ale świadomie...

2013-02-19 13:55:24

Marta Czepukojć
Podaj dalej! ale świadomie...

„A jak ja wyjadę teraz, jak ta Pani mi tak tutaj zaparkowała! Lewitować mam, czy co?” – usłyszałam za swoimi plecami głos kobiety, która roztrzęsiona niczym galaretka na chyboczącym się stole, próbowała mi coś przekazać. W związku z tym, że komunikacja nie wprost, czyli np. zadawanie złośliwych pytań retorycznych mimochodem, w trzeciej osobie – jakby do jakiegoś ducha, czy niebytu, doprowadza mnie do wściekłości, wzięłam głęboki wdech i wydech, wdech i wydech… i......wyobraziłam sobie stół imieninowy: nie tylko galaretki, które za chwilę zostaną pochłonięte przez wujka, patrzącego na nie wzrokiem „pełnym zachwytu i miłości”, ale i koreczki, jabłecznik domowego wypieku, sałatkę warzywną z jabłkiem oraz biały obrus, który zastanawia się: jak długo jeszcze będzie biały.

Tak imieniny cioci mnie uratowały. A właściwe umiejętność zarządzania sobą w tej sytuacji -pełnej napięcia poprzez odczuwanie tego, co przyjemne i niwelujące stres.

„Rozumiem, że potrzebuje Pani więcej miejsca do wyjazdu?” – zapytałam.
„Tak” – odpowiedziała. W tym momencie dopiero zauważyłam, że ma czerwone spuchnięte oczy, kilka łez na policzku, a obok niej stoi mężczyzna: niezadowolony, coś mruczący pod nosem, twarz pokazująca duże napięcie. Wyglądał jakby wstał rano lewą nogą z łóżka. A może to taki Pan, co dwóch lewych nóg na co dzień używa do chodzenia…
„Zatem, proszę chwilę poczekać” – powiedziałam i przestawiłam auto o 15 cm.
Poczułam spokój.

Być może pamiętacie film wyreżyserowany przez Mimi Leder, pt. „Podaj dalej”? Opowiada on o chłopcu, który jako zadanie domowe tworzy projekt niesienia pomocy ludziom na świecie. Rozpoczyna od trzech osób, z których każda pomaga trzem innym osobom, te pomagają następnym trzem, aż w końcu każdy dla każdego robi coś dobrego.

Piękny film, dramat, zarazem bajkowy, niosący wzruszające przesłanie. Prawdę oczywistą, a jednocześnie taką, o której zapominamy na co dzień.
Kiedy podajemy dalej to, co pełne radości, miłości i pomocy - działamy wzrastająco: na siebie i innych.
Kiedy podajemy dalej to, co pełne napięcia, złości, chęci odwetu - działamy negatywnie: na nas i na nasze otoczenie.

Brzmi banalnie, prawda?
Co z tego jednak, kiedy wiedząc to, przyłapujemy się na kolejnym razie nieudanej próby „niereagowania w sposób emocjonalny”? Czujemy się z tym często po prostu źle. Jak ktoś nie zna tej oczywistości, to reaguje emocjonalnie. Tłumaczymy go brakiem świadomości. W jaki sposób możemy jednak siebie wytłumaczyć, kiedy My wiemy?
Pewnego dnia zdecydowałam, że będę kultywować podawanie dalej tego, co najlepsze.

Postanowiłam też nie podawać dalej tego, co czasami chciałoby się podać... („Ach jak trudno puścić to, jak pomyślę o tych kierowcach, którzy kochają komunikować się ze mną z użyciem klaksonu...”)

Podaję dalej, to co SAMA WYBIERAM. Mam na to wpływ.
Zadaję sobie jednak pytanie: W jaki sposób kultywować w sobie moc do niereagowania schematycznego, emocjonalnego w różnych sytuacjach poruszenia?
W jaki sposób opanować emocje, równocześnie, nie tłumiąc w sobie, tego co się pojawia: np. złości?
Jest wiele metod pracy zwiększającej umiejętności radzenia sobie z napięciami oraz rozwijających długofalową odporność na stres. Jedną z ciekawych koncepcji stworzył Jon Kabat-Zinn. Metodę tę nazwał Mindfulness. U jej podstaw leży założenie pochodzące z myśli buddyjskiej:
„Akceptacja i dopuszczanie doświadczenia takim jakie ono jest, bardziej niż jego unikanie tłumienie jest źródłem równowagi psychicznej i zdrowia.”
Źródło: http://www.mindfulness.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=45&Itemid=53


MARTA CZEPUKOJĆ –
Coach trenerka rozwoju osobistego
i zawodowego, założycielka OKcoaching, pasjonuje się odkrywaniem oraz rozwijaniem potencjału osobistego i zespołowego od 2004r., każdego dnia znajduje coś, co ją zachwyca: na łonie natury, w relacjach z innymi ludźmi lub aktywnie uprawiając sport.


Rozwiń swoją odporność na sytuacje stresowe

Ćwiczenie
Poproś drugą osobę, aby przeprowadziła Cię przez ćwiczenie lub zrób je samodzielnie.

1. Usiądź w komfortowym miejscu.
2. Przypomnij sobie zdarzenie ostatnich dni, kiedy doświadczył(aś)eś czegoś, co spowodowało
Twoje poruszenie emocjonalne: niezadowolenie, dezaprobatę, napięcie, niezgodę lub opór.
3. Pozwól sobie na ponowne doświadczenie tego zdarzenia, wrażeń, obrazów, myśli. Tym razem
jednak z intencją przyzwolenia, aby się toczyły dalej - bez Twojej reakcji.
4. Wyobraź sobie, że będąc w tej sytuacji wszystkie napięcia, myśli i uczucia przepływają przez Ciebie tak, jakbyś był(a) przezroczyst(a)y – niczym nieskazitelna woda z pięknego górskiego
źródła.

5. Rozluźnij się, usłysz swój oddech - wdech, wydech, wdech, wydech. Oddychaj w swoim tempie.

6. Zacznij obserwować, co się zmienia, kiedy jesteś w tej sytuacji bez napięcia i nagłej reakcji, w zamian natomiast przepuszczasz przez siebie całe wrażenie tego napięcia. Poczuj się jakby przepływała przez Ciebie źródlana woda. Jesteś bezpieczn(a)y i spokojn(a)y.

7. Pobądź chwilę z intencją bycia w sobie, z własną – Twoją prawdą, ale i odpuszczeniem, że inni mogą jej nie rozumieć lub nie uznać. Poczuj, że to jest ok. Dopóki nie krzywdzi Ciebie lub innych. Nawet jeśli widzisz, że zachowanie lub zdarzenie którego doświadczyłeś przekracza czyjeś granice, zobacz, jaką siłę daje pozostanie w pozycji czystego, przepuszczającego przez
siebie źródła wody. Pozycja ta pozwala podjąć odpowiednie kroki – później.

8. Otwórz oczy, jeśli były zamknięte i odpowiedz sobie na pytanie:
• Jak teraz się czuję?
• Co zyskał(a)em w wyniku tego doświadczenia?
• W jaki sposób zastosowanie „perspektywy źródła” wspiera mnie w pozytywnym
przejściu przez dane zdarzenie?

9. Co wynikło z tego doświadczenia, co może przyczynić się do tego, abym żył(a) z większym
poczuciem komfortu w sytuacjach, które wyprowadzają mnie z równowagi?
…………………………………………………………………………………………………………………………………………………..
10. W jakich sytuacjach warto stosować tego rodzaju technikę? Kiedy jest ona użyteczna dla
mnie?
…………………………………………………………………………………………………………………………………………………..


Popularność: 12    Powrót

Komentarze

Odpowiedź
Tytul
Imię/Nick

Załóż konto za darmo

Coach Klient
lub zaloguj
facebook
Co możemy zmienić na DobryCoach.pl?
aby lepiej odpowiadał Twoim potrzebom